Nowe informacje:
Hotel w Warszawie, a cicho jak na wsi.
Czasem pobyt w stolicy można porównać z pobytem na małej, ciemnej, cichej wsi. Przekonałem się o tym całkiem niedawno. Pojechałem do naszej stolicy w interesach. Chciałem jak zawsze zatrzymać się w hotelu na terenie AWF a tu niespodzianka. Hotel pęka w szwach. Brak miejsc. Jakaś konferencja czy inny zjazd i sa takie efekty. Nie to nie, jadę do innego hotelu oferującego pokoje w przystępnej cenie. I tu znowu. Brak miejsc. Hotel pielęgniarski? W remoncie. Cóż. Usiadłem na moment zastanawiając się, co dalej. Otworzyłem laptopa, podłączyłem Internet wpisując w wyszukiwarce hotele Warszawa zacząłem szukać. Adresów miałem sporo, telefony również tam były, więc dzwoniłem. W wielu miejscach było po prostu za drogo. Na stronie stało: sto złotych za dobę a pan przez słuchawkę mówi: nie, nie. Dwieście. Takie hotele nauczyłem się omijać z daleka. Tak na wszelki wypadek, żeby przy płaceniu rachunku nie okazało się nagle, że trzysta. Przeglądając te ofermy zainteresowała mnie tak naprawdę jedna. Malutki hotelik widziany na zdjęciu kusił. Zadzwoniłem. Okazało się, że są miejsca i mogę przyjeżdżać. Chwilę to trwało zanim przedarłem się przez zakorkowana Warszawę, ale w końcu dojechałem. Miałem na nawigacji ulice, której na żywo nie widziałem. Okazało się, że jest obok. To była mała polna uliczka z kilkoma domkami. W jednym z nich był hotel. Wszedłem, wynająłem pokój i zmęczony trudami całego dnia poszedłem spać. Następnego dnia rano zacząłem rozglądać się w miejscu, w którym byłem. Polna droga, kilka domków. Obok jakąś mała firma i łąki. Cisza. Zacząłem się zastanawiać czy ja na pewno jestem w centrum Stolicy. Europejskie miasto i tak przyjemne widoki? Okazało się, że jednak tak jest. Właściciel hotelu wyjaśnił mi, że tak jest i będzie. Ta okolica jest jakąś strefą chroniona i nowych zgód na budowę domów nie będzie. Więc do końca życia mają wieś w środku Warszawy. A ja mam fantastyczne miejsce, w którym już zawsze będę nocował, w trakcie moich pobytów w Warszawie. Mi się tu po prostu podoba.